Na początek lat 50. ubiegłego wieku datuje się zwiększenie zainteresowania i pierwsze sukcesy w badaniu śluzu szyjkowego jako wskaźnika płodności. Jak wykazały badania, zasadowe środowisko wytwarzane przez śluz szyjkowy pozwala na przeżycie w drogach rodnych plemnikom, które w normalnych warunkach bardzo szybko giną w kwaśnym środowisku pochwy.

Zaobserwowano, że wydzielanie się śluzu jest charakterystycznym objawem poprzedzającym jajeczkowanie. Stąd też dla stwierdzenia czy kobieta jest aktualnie w fazie płodnej czy niepłodnej powinna ona – najlepiej przy okazji wykonywania czynności higieny intymnej przy okazji korzystania z toalety – prowadzić obserwacje, które należy skrzętnie notować. Jeśli zauważy się jakikolwiek śluz na papierze toaletowym oznacza to, iż kobieta znajduje się w fazie płodnej, ponieważ śluz, który się pojawił daje szansę długiego przeżycia plemnikom. Dla określenia czasu, w którym zachodzi największe prawdopodobieństwo zapłodnienia należy wypatrywać śluzu obfitego, mocno rozciągliwego i przezroczystego, o konsystencji zbliżonej do białka kurzego – ten objaw będzie szczególnie istotny dla par starających się o dziecko.

Metody objawowe koncentrują się również na tym, aby kobieta nauczyła się świadomie rozpoznawać swoje odczucia w przedsionku pochwy. Objawem płodności są takie odczucia jak wilgoć, śliskość, czy wręcz naoliwienie. Odczucie suchości z kolei – w połączeniu z brakiem śluzu – wskazuje na okres niepłodności.

W metodach objawowych jako koniec fazy płodności określa się czwarty dzień po szczycie śluzu, przy czym za szczyt śluzu uznaje się dzień, w którym występował śluz najbardziej płodny w danym cyklu, tj. najbardziej zbliżony do opisanego powyżej.

Również ze stosowaniem metod objawowych wiąże się kilka problemów. Otóż zdarza się, że szyjka macicy wydziela na tyle mało śluzu, że jego obserwacja konwencjonalnymi metodami jest mocno utrudniona, czy wręcz niemożliwa (tym bardziej nie ma wtedy mowy o obserwowaniu jakichkolwiek odczuć w przedsionku pochwy). Próbkę śluzu co prawda można wtedy zebrać za pomocą palca bezpośrednio z szyjki macicy (oczywiście o ile śluz się tam znajduje), tym niemniej dla niektórych kobiet podobne czynności są wysoce kontrowersyjne.

Innym problemem może być też omyłkowe wzięcie za śluz pozostałości nasienia po współżyciu. Aby wykluczyć pomyłkę zaleca się tu, aby stosujące tę metodę pary w pierwszej fazie niepłodności przedowulacyjnej współżyły tylko wieczorem i nie częściej niż co drugi dzień.

Powyższych niedogodności w większości przypadków można jednak zupełnie uniknąć, stosując metody mieszane objawowo-termiczne. Oczywiście nic nie stoi na przeszkodzie, by pozostać przy samych tylko metodach objawowych, jeżeli kobieta potrafi dobrze obserwować swoje ciało.

Imigran tabletki Altargo cena